Dialogi

To miejsce gdzie zamieszczam poważne, mniej poważne, krótkie i te długie dialogi z moimi dziećmi. Dzieci to skarbnica wiedzy, dzieci to najczystsze istoty pod słońcem od których należy się uczyć. Czasami jedno wypowiedziane zdanie przez małego człowieka sprawia, że przystajemy na chwilę w tym zabieganym świecie…

Słownik

„Uwielbiam jak dzieci uczą się mówić, jak przekręcają słowa, litery lub tworzą nowe słówka. Zebrałam słowotwórstwo moich dzieci i powstał o to taki słownik (…)”

Dialog nr 1.

„Kropek2011 będąc na urodzinach w bawialni u swojej koleżanki Ali w pewnym momencie zniknął mi z oczu (…)” czytaj dalej

Dialog nr 2.

„Kilka dni temu mój syn podszedł do mnie i wręczył mi trzepaczkę do jajek, a sam w ręku trzymał ubijaczkę do ziemniaków, mówiąc (…)”  czytaj dalej

Dialog nr 3.

„Podchodzi Kropek2011 i pyta: „Co to jest mamusiu?” pokazując palcem na komputer (…)”  czytaj dalej

Dialog nr 4.

„(…) Nagle słyszę jak kuzynka mówi do Bąbla2006: „Ty wiesz, że Michela Jacksona zabił jego lekarz? (…)”  czytaj dalej

Dialog nr 5.

” Kropek2011 potrafi się dzielić, przynajmniej tak mi się wydawało jeszcze do jakiegoś czasu (…)” czytaj dalej

Dialog nr 6.

„(…) Kropku2011 gdzie idziesz? miałeś ze mną posprzątać”. Nie odwracając się w moją stronę rzucił: „Muszę opocznąć. Położę się, a Ty poprzątaj (…)” czytaj dalej

Dialog nr 7.

„(…) Kropek2011 któregoś razu gdy wrócił do domu TejBaby zapytał: -Babciu gdzie Ty masz piwnicę? (…) czytaj dalej

Dialog nr 8.

„(…) TaBaba słyszała, odgłosy z podwórka, tak jakby ktoś w coś uderzał, jednak nie pomyślała, że Kropek2011 dewastuje wspomniane krzesełko. (…)” czytaj dalej

Dialog nr 9.

„(…) Okazało się, że Kropek2011 bardzo grzecznie się zachowywał, nie uciekał, trzymał się TejBaby i nie biegał. (…) czytaj dalej