Wystające stopy PanaCyferki

Opublikowano 01 kwietnia 2016 o 11:38

29 marca PanCyferka obchodził swoje „este” urodziny i muszę koniecznie opisać Wam jaki prezent dostał i dlaczego taki, a nie inny.

 

 

Od jakiegoś czasu kładąc się u boku mego męża musiałam wysłuchiwać tekstów typu:

– Nogi mi wystają.

– Co za głupia kołdra!

– Chcę nową długą kołdrę!

– Chcę na urodziny długą kołdrę. Słyszysz?

Wkurzał mnie tym! Co za durny pomysł, by facetowi na urodziny kupować kołdrę! Za każdym razem jak słyszałam, że dziamoli na wystające stopy szlag mnie trafiał. Co wieczór przypominał mi, że za niedługo ma urodziny i chce nową, najdłuższą kołdrę jaką produkują! Oszaleć można! Co to moja wina, że taki długi urósł? Mi nie wystają stopy, co mnie to!

No weźcie sobie pomyślcie. Macie duże łóżko, każdy swoją kołdrę i w szafie mnóstwo pościeli na zmianę. Teraz miałabym kupić największą na świecie kołdrę? No przecież musiałabym również kupić kilka zmian pościeli na tą gigantyczną kołdrę! I myśl, że miałabym pod tą jedną kołdrą leżeć z PanemCyferką? No jak to? Ja od zawsze musiałam mieć swoją! Bo spanie pod jedną wspólną kończyło się tym, że spałam odkryta przez pół nocy bo PanCyferka się rozpycha i zabierał mi kołdrę! 😀 ( wiem w tym miejscu jak zareaguje mój zawsze spokojny i opanowany mąż).

Dobra wracam do urodzin. Zbliżał się 29 marca, a ja cały czas w uszach miałam piszczącego o nową kołdrę PanaCyferkę. Stwierdziłam, że jak nie dostanie tej cholernej kołdry to będę miała cały rok, noc w noc robione wyrzuty i ugięłam się, poszłam i kupiłam mu na urodziny gigantyczną kołdrę i nową pościel! Co za jakiś bezsens kupować facetowi na urodziny kołdrę! No ale to jego marzenie więc je spełniłam.

 

Za bardzo nie wyobrażałam sobie spać z nim pod nawet największą kołdrą na świecie, no ale jak spać pod inną dodatkową kołdrą i w innej pościeli? Przecież Pościel musi być taka sama? Musiałabym kupić takie same mniejsze pościele na moją mniejszą kołdrę. Bezsensu!

 

PanCyferka w dzień swoich urodzin dostał wymarzoną kołdrę i uśmiech mu nie znikał do końca dnia. Bezsensu…cieszyć się z takiego durnego prezentu! Przyszedł wieczór, ja pakuję się pod kołdrę, a ten do mnie tak:

– No ale chyba nie zamierzasz spać pod moją kołdrą?

Ke? Spojrzałam na niego.

– A gdzie mam spać? Pod czym?

– Pod swoją!

No to wyłożyłam mu, że nie mam takiej samej pościeli, a pod inną niż on ma nie będę spała, bo to głupio będzie wyglądać.

Popukał się w głowę.

– A co to za różnica jaką kto ma pościel? Kto widzi, że masz inną?

No jak? To jest ogromna różnica! Jak się ma wspólne łóżko to musi być taka sama pościel!

No niestety w tej kwestii PanCyferka mnie nie rozumie (może Wy też nie? A co jeśłi ja jestem wariatką?).

No ale w końcu spaliśmy pod tą „jego” kołdrą razem, a on rano powiedział:

– Ta kołdra jest za gorąca!

No szlag!!!

Nigdy więcej nie kupię mu tak kretyńskiego prezentu!

Kuźwa: za krótka, za długa, za gruba, za cienka, za gorąca, za zimna, no szlag!!!!




Komentarze

  1. PanCyferka:

    > za krótka, za długa, za gruba, za cienka, za gorąca, za zimna…

    A co się dziwisz 🙂
    Jak się kogoś kocha, to się dla niego wszystko zrobi. Ja nie prosiłem żebyś wyskoczyła przez okno, tylko kupiła mi kołdrę odpowiedniej długości 😛

    A rozpychasz… się Ty, nie ja! 😛


  2. kaha80:

    No ale weź! Na urodziny? Mogłeś sobie jechać i kupić od tak sobie, a nie kazać kupować na urodziny!


  3. PanCyferka:

    Ja lubię praktyczne prezenty 🙂
    Sama powiedziałaś, że gier mi przecież nie kupisz … 😛


  4. Monika:

    Panie Cyferka, to gorąco to może nie wina kołdry tylko żony;). Już nie macie termoizolacji w postaci dwóch nakryć więc trzeba się co noc studzic 🙂


  5. Kobieca Myślodsiewnia:

    Okno otworzyć i po problemie 😛 😛
    A wiesz, my też mamy dwie kołdry. I lubię mieć takie same pościele. No ale jak nie mamy… to zgaszam światło 😉 😉


  6. Hanka:

    „– Ta kołdra jest za gorąca!” i oplulam monitor hahahaha

    My z Menzemm tez mamy dwie koldry. On sie lubi opatulic, a ja przerzucam koldre z prawej na lewa bo za goraco mi w nocy.

    Po czesci rozumiem idee identycznych poscieli, ale czesto ide na kompromis (bardziej z wlasna glowa niz kimkolwiekk innym) i kupuje pasujace do siebie posciele (kolorystycznie i wzgledem wzorow). Przyznam, ze mialabym problem spac gdy obie koldry mialyby niepasujaca posciel 😉




Zostaw Komentarz

:

Przeczytaj poprzedni wpis:
Uwolnić wewnętrzne dziecko…

Będąc dzieckiem patrząc na moich rodziców, wujków, ciocie czy babcie i dziadków wydawało mi się, że są taaaaacy starzy... Przy okazji...

Zamknij