To miały być tylko porządki….

Opublikowano 22 marca 2016 o 17:56

Człowiek chce dobrze, a jak już się czegoś tknie to sypie się wszystko…

Głupie to, ale jak zbliżają się święta to nagle wielkie poruszenie w chacie. Sprzątasz dziwne miejsca w domu, odsuwasz szafy, pucujesz okna, docierasz do miejsc, które od dawna nie widziały światła dziennego.

 

12670800_10209257489262609_438663003363133647_nMy postanowiliśmy wypucować naszą szybę nawannową. Wszystko zaczęło się od głupiego szklanego parawanu! Szybę zdemontowaliśmy, no i tak popatrzyliśmy na kafle… no dobra to wyczyścimy kafle (choć i tak nie widać by były brudne), jak tak kafle lśnią to czas na poprawę fugi, wpadliśmy na genialny pomysł odświeżenia jej. W ruch poszła nowiutka fuga. No to jak fuga no to kran zdemontujemy i go poprawimy bo od wieków wystawały gwinty no i od tego momentu zaczęło się wszystko pierniczyć. Dodam, że umywalkę też oderwał PanCyferka od ściany, by poprawić sylikon. W trakcie okazało się, że klej montażowy przeterminowany. Kierunek Castorama, klej jest więc umywalka przyklejona i wysylikowana. 😉 Przy okazji PanCyferka odmalował szafki, bo gdzieś tam farba odprysła, więc w całym domu unosił się piękny zapach sprayu.

PanCyferka to co chwila jeździ do Castoramy, bo jak jedną rzecz naprawi to chrzani się kolejna. Co z tego, że szyba lśni, co z tego, że fuga jak nowa, jak do jasnej ciasnej puszcza uszczelka lub robi się dziura w kolanku i leje się za wannę. Jeszcze tego brakuje by sąsiadów zalać 😉

 

PanCyferka ma już dosyć, ja też bo miał być porządek, a jak na razie jest bajzel. Wszędzie walają się narzędzia, kosz na pranie przenosimy z miejsca na miejsce, muszę pranie zrobić, a tu cały czas PanCyferka blokuje łazienkę. Co chwila trzeba wodę zakręcać, bo ciurka z kranu. Leje się do tego na nowiutki sylikon dookoła wanny, a przecież nie może lać się woda jak jeszcze nie wysechł… Ile to już kasy puściliśmy na te cholerne, „tylko” porządki!

 

Cały czas w polu jesteśmy, jeszcze szyba wala się w salonie i nie wiem kiedy skończymy. Po co to wszystko do jasnej ciasnej? Przecież i tak wyjeżdżamy na całe święta! Człowiek to jednak dziwna istota! 😀

Taką o to mądrość ludową wyczytałam: „Przed Wielkanocą robimy wielkie świąteczne porządki nie tylko po to, by mieszkanie lśniło czystością. Porządki mają także symboliczne znaczenie – wymiatamy z mieszkania zimę, a wraz z nią wszelkie zło i choroby.”

Pierdziele taką symbolikę! Przeganianie zła? Toż to zło zaatakowało naszą łazienkę, ile to się człowiek PanCyferka przy tym sprzątaniu naprzeklinał!

 

Miały być porządki, a mamy remont! To ja usiądę teraz sobie gdzieś w kąciku i zamienię się w jogina, może to uspokoi moją duszę…

porzadki-swiateczne_1390688




Komentarze

  1. PanCyferka:

    Ta… a nie dodałaś, że to jest mój urlop… taki urlop typowo po polsku 😛


  2. Kobieca Myślodsiewnia:

    Naprawdę, ale to naprawdę Wam nie zazdroszczę.
    Ale co ja mogę, że leżę i płaczę ze śmiechu… 😉 😉


  3. Hanka:

    Tak to zwykle bywa, ze zaczyna sie jedna rzecz a kilka godzin pozniej okazuje sie, ze to byl pierwszy krok wielkiego projektu. Co do sprzatania przedswiatecznego to nigdy nie mialam cisnienia, ze trzeba robic jakies specjalne sprzatanie. Sprzatamy co sobote caly dom, ale jak potrzeba dodatkowego sprzatania o wysokiej jakosci to zapraszam gosci. Wizyta ludzi zawsze Menza mobilizuje to wiekszego zwracania uwagi na szczegoly 🙂


  4. Monika:

    Się uśmiałam. …




Zostaw Komentarz

:

Przeczytaj poprzedni wpis:
Hardkor w filharmonii

Wczorajszy dzień to był Hardkor - jak powiedziała Babel2006! Musicie wiedzieć, że moja córka ma parcie na szkło, a raczej...

Zamknij