Cytat dnia:

"trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka.."

Kto nie był Pajacem nie zrozumie…

Opublikowano 17 sierpnia 2017 o 10:47

Mój blog… kiedyś tętnił życiem, zdania, słowa i litery sypały się jak grad, jak skry z ogniska… Dziś mój blog milczy ale nie kończę z nim, nie zamykam. Ten blog jest trochę jak choroba alkoholowa. Jesteś na odwyku, przestajesz pić ale w głębi duszy myślisz o piciu. Ja trochę tak się czuję z tym moim […]

Kropek2011 w pigułce

Opublikowano 09 lutego 2017 o 17:16

Prawie po rocznej nieobecności zacznę od charakteryzacji najmłodszego członka rodziny czyli Kropka2011.   Ostatni raz jak tu byłam to Kropek2011 był młodszy prawie o rok i przez ten czas zmienił się on i fizycznie jak i umysłowo! 🙂 Fizycznie to wiadomo, dzieci rosną, tyją, chudną lub ani nie chudną, ani nie tyją jak Kropek2011. Z […]

Pojawiam się i znikam

Opublikowano 03 lutego 2017 o 15:12

Hmmmm ale dawno mnie tu nie było!!!! A no nie było…… Namyśl przyszedł mi tekst piosenki „Pojawiam się i znikam”…..   Tyle się dzieje, nie sposób teraz tego wszystkiego nadrobić. Kropek2011 rośnie jak na drożdżach, traci mleczaki i to niezaprzeczalny fakt, że się chłopina starzeje. Bąbel2006 już pannica, wysoka aż do nieba, niedługo będzie patrzeć […]

Po co są pedały?

Opublikowano 05 kwietnia 2016 o 14:46

Kropek2011 zaczyna przygodę – jazda na rowerze z pedałami. Do tej pory śmigał na rowerku biegowym i chyba jednak nie jest to dobry pomysł, by dzieciaki na tym jeździły…. Niewątpliwie fajnie wygląda maluch pomykający na czymś takim, ale później gdy dzieciaki przesiadają się na zwykły rower, zaliczają wielkie zdziwko; „Do czego są te pedały?” Nie […]

Wystające stopy PanaCyferki

Opublikowano 01 kwietnia 2016 o 11:38

29 marca PanCyferka obchodził swoje „este” urodziny i muszę koniecznie opisać Wam jaki prezent dostał i dlaczego taki, a nie inny.     Od jakiegoś czasu kładąc się u boku mego męża musiałam wysłuchiwać tekstów typu: – Nogi mi wystają. – Co za głupia kołdra! – Chcę nową długą kołdrę! – Chcę na urodziny długą […]

Uwolnić wewnętrzne dziecko…

Opublikowano 29 marca 2016 o 13:24

Będąc dzieckiem patrząc na moich rodziców, wujków, ciocie czy babcie i dziadków wydawało mi się, że są taaaaacy starzy… Przy okazji imprez rodzinnych obserwowałam jak „starzy” dziwnie się zachowywali: głośno się śmiali, grali w karty i inne dziwne zabawy.  Myślałam sobie wówczas przecież „stary” człowiek nie może się tak zachowywać! Wtedy nie analizowałam tego, miałam swoje ważniejsze dziecięce sprawy […]

Najlepszy na świecie…

Opublikowano 24 marca 2016 o 15:43

No to jak? Znowu mam gloryfikować PanaCyferkę? No cóż nie mam innego wyjścia. Kiedyś pisałam o tym jaką jestem kucharką i jak bardzo „kocham” gotowanie [kliknij TU] No właśnie gotowanie… no robię to, bo muszę, nie mam innego wyjścia, trzeba przy życiu utrzymać rodzinę.   Wczoraj będąc na zakupach w myślach układałam co by tu na […]

To miały być tylko porządki….

Opublikowano 22 marca 2016 o 17:56

Człowiek chce dobrze, a jak już się czegoś tknie to sypie się wszystko… Głupie to, ale jak zbliżają się święta to nagle wielkie poruszenie w chacie. Sprzątasz dziwne miejsca w domu, odsuwasz szafy, pucujesz okna, docierasz do miejsc, które od dawna nie widziały światła dziennego.   My postanowiliśmy wypucować naszą szybę nawannową. Wszystko zaczęło się […]

Hardkor w filharmonii

Opublikowano 21 marca 2016 o 9:23

Wczorajszy dzień to był Hardkor – jak powiedziała Babel2006! Musicie wiedzieć, że moja córka ma parcie na szkło, a raczej parcie na scenę. Dwa tygodnie temu dowiedziałyśmy się o castingu w naszej szczecińskiej filharmonii. Poszukują dzieci w wieku od 9 do 15 lat. Pomyślałam, że to fajna przygoda dla Bąbla2006 i plan był, że jedziemy. […]

Kibel i łódź podwodna

Opublikowano 18 marca 2016 o 10:40

Nie wiem o co chodzi, ale czy spuszczanie wody w kiblu to taka skomplikowana sprawa?   Wyobraźcie sobie: idziecie skorzystać z własnego WC, wchodzicie, otwieracie kibel, a tam…? No ok, ktoś zapomniał, zdarza się… nawet najlepszemu „spuszczaczowi” może się zdarzyć! Dobra za pierwszym razem po prostu spuszczasz i robisz swoje. Na drugi dzień otwierasz kibel, […]